Tydzień III, dzień piąty: Samotność Maryi

Oto matka Twoja – 33 dniowe Rekolekcje maryjne

Rekolekcje Ofiarowania się Trójcy Przenajświętszej przez Niepokalane Serce Maryi


Tydzień w sercu Jezusa

Dzień piąty: Samotność Maryi

Poświęcenie naszej samotności


W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

WEZWANIE

Najświętszy, czci najgodniejszy Duchu,

Daj mi usłyszeć Twój głos pełen słodyczy i miłości.

Chciałbym stać się przed Tobą lekki jak piórko, niesione Twoim tchnieniem,

tam gdzie Ty zechcesz, nie stawiając nigdy najmniejszego oporu.

(bł. Franciszek Maria Libermann)

Wierzę w Boga.

Dziesiątek różańca w intencjach Najświętszej Maryi Panny.

PRZESŁANIE MATKI BOŻEJ W MEDJUGORJE Z 25 CZERWCA 1988

Dziś wzywam was do miłości pełnej oddania i miłej Bogu. Dzieci, miłość znosi wszystko, co jest trudne i gorzkie – dla Jezusa, który jest miłością. Dlatego, drogie dzieci, proście Boga, by przyszedł wam z pomocą, jednakże nie według waszych pragnień, lecz zgodnie z Jego miłością. Oddawajcie siebie Bogu, żeby mógł was uzdrowić, pocieszyć i przebaczyć wszystko, co wewnątrz was stanowi przeszkodę na drodze miłości. Tak Bóg będzie kształtował wasze życie i będziecie wzrastać w miłości. Drogie dzieci, uwielbiajcie Boga, by miłość Boża mogła wzrastać w was z dnia na dzień, aż do pełni.

ROZMYŚLANIE

Trzeba się nam zgodzić na całkowitą ludzką samotność, aby się zjednoczyć z Maryją. W dniach między śmiercią a zmartwychwstaniem Jej Syna, Ona jedyna zachowuje wiarę, nadzieję i miłość, i tylko w Niej skupia się odpowiedź ludzkości na Chrystusową ofiarę. Także w czasach, które dzielą nas jeszcze od końcowego zmartwychwstania, w Niej jedynej znajdujemy cnoty niezbędne, by mieć nadzieję, wierzyć i kochać oraz z naszego padołu łez widzieć zwycięstwo Chrystusa.

Maryja zawsze będzie z Jezusem, […] aż do grobu, gdzie Ona, która jest życiem, wejść nie może, ponieważ nie szuka żyjącego wśród umarłych. On, bowiem żyje w Jej Sercu; podczas gdy ciało spoczywa w grobie, duch Jezusa, oddzielony od ciała, spoczywa w Jej umyśle i Sercu.

(P. Berulle)

„Następnie rzekł do ucznia: <Oto Matka twoja>. I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie”. (J 19, 25-27).

Niewątpliwie trzeba widzieć w tym wydarzeniu wyraz szczególnej troski Syna o Matkę, którą pozostawiał w tak wielkiej boleści. Jednakże o znaczeniu tej troski

Chrystusowy „testament z Krzyża” mówi więcej. Jezus uwydatnia nowa więź pomiędzy „Matką” a „Synem”. Ta więź zostaje uroczyście potwierdzona w całej swojej prawdzie i rzeczywistości. Można powiedzieć, że – o ile uprzednio macierzyństwo Maryi względem ludzi było zarysowane – w tej chwili zostaje ono wyraźnie określone i ustanowione: wyłania się zaś z całej dojrzałości paschalnej tajemnicy Odkupiciela. Matka Chrystusa, znajdując się w bezpośrednim zasięgu tej tajemnicy, która ogarnia człowieka – każdego i wszystkich – zostaje dana człowiekowi – każdemu i wszystkim – jako Matka.

(Jan Paweł II, Redemptoris Mater, n. 23)

MODLITWA POŚWIĘCENIA

Maryjo, Matko Pięknej Miłości, poświęcam Ci każde moje poczucie osamotnienia, każde ludzkie pragnienie przerwania . Pismo Św. Mówi: „Nie jest dobrze, by człowiek był sam”, ale mówi również, że Bóg uformował z boku mężczyzny pomoc podobną do niego. Maryjo, gdy Syn człowieczy zasnął na krzyżu, z uderzenia włócznią, z boku nowego Adama, z wody i krwi, i z ognia Twego Serca, zrodziła się nowa Ewa – Kościół. Maryjo, racz mi uprosić umiłowanie samotności, ponieważ jedynie w niej, gdy jestem sam z Nim Samym, znika najgłębsze osamotnienie, a człowiek odnajduje swoje „twarzą w twarz”. Poświęcam Ci, Maryjo, wszystkich cierpiących z powodu samotności fizycznej i duchowej; niechaj odnajdą Ciebie, o Matko, o Siostro, o Przyjaciółko, o Ukochana naszych serc.

ANTYFONA

Każde życie jest Mszą, a każda dusza – hostią.

(Marta Robin)

PSALM 27

Pan moim światłem i zbawieniem moim, kogo miałbym się lękać?

Pan obrońcą mego życia, przed kim miałbym czuć trwogę?

Gdy mnie osaczają złoczyńcy, którzy chcą mnie pożreć,

Oni sami, moi wrogowie i nieprzyjaciele, chwieją się i padają.

Nawet gdy wrogowie staną przeciw mnie obozem, moje serce nie poczuje strachu.

Choćby napadnięto mnie zbrojnie, nawet wtedy ufność swą zachowam.

O jedno tylko Pana proszę i o to zabiegam,

żebym mógł zawsze przebywać w Jego domu po wszystkie dni mego życia.

Abym kosztował słodyczy Pana, stale się radował Jego świątynią.

W namiocie swoim mnie ukryje w chwili nieszczęścia,

Schowa w głębi przybytku, na skałę mnie wydźwignie.

Teraz wysoko podnoszę głowę nad nieprzyjaciół, którzy mnie osaczają.

Złożę w Jego przybytku radosne ofiary, zaśpiewam i zagram psalm Panu.

Usłysz, Panie, kiedy głośno wołam, zmiłuj się nade mną i mnie wysłuchaj.

O Tobie mówi serce moje: „Szukaj Jego oblicza!” Będę szukał oblicza Twego, Panie.

Nie zakrywaj przede mną swojej twarzy, nie odtrącaj w gniewie Twego sługi.

Ty jesteś moją pomocą, więc mnie nie odrzucaj i nie opuszczaj mnie, Boże, mój Zbawco.

Choćby mnie opuścili ojciec mój i matka, to jednak Pan mnie przygarnie.

Naucz mnie swojej drogi, Panie, prostą prowadź mnie ścieżką, aby nie zwiedli mnie moi wrogowie.

Nie wydawaj mnie na łaskę nieprzyjaciół moich,

bo przeciw mnie powstali kłamliwi świadkowie i ci, którzy dyszą gwałtem.

Wierzę, że będę oglądał dobra Pana w krainie żyjących.

Oczekuj Pana, bądź mężny, nabierz odwagi i oczekuj Pana.

Dowolna modlitwa np. Litania, pomnij…

Wezwanie:

MARYJO, KRÓLOWO POKOJU, MÓDL SIĘ ZA NAMI I ZA CAŁYM ŚWIATEM! (3 razy)


 WSTECZ

Tydzień III, dzień czwarty: Współodkupienie

Powrót do spisu treści

DALEJ 

Tydzień III, dzień szósty: Zaślubiny ze słowem w podwójnym przeszyciu mieczem