Tydzień II, dzień siódmy: Poświęcenie Maryi w świątyni

Oto matka Twoja – 33 dniowe Rekolekcje maryjne

Rekolekcje Ofiarowania się Trójcy Przenajświętszej przez Niepokalane Serce Maryi


Tydzień w łonie Ojca

Dzień siódmy: Poświęcenie Maryi w świątyni

Uświęcenie naszych przyrzeczeń i obietnic danych Bogu


W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

WEZWANIE

Przybądź, Duchu Święty, Ty który mnie wybrałeś i wyłączyłeś z tego świata, stawiając przed obliczem Twojej chwały.

Zechciej mnie teraz zachować nieporuszonym i prostym w miejscu Twego przebywania we mnie,

Abym ja, umarły mógł żyć w Tobie, nieustannie w Ciebie się wpatrując; abym posiadając Ciebie,

Ja, ubogi był zawsze bogaty; abym Ciebie spożywając i pijąc, i w każdej chwili w Tobie trwając,

Doszedł do nieprzerwanego pasma rozkoszy dóbr niewysłowionych.

Ty bowiem jesteś dobrem wszelkim, wielką chwałą i wielką rozkoszą.

I Tobie przysługuje święta chwała, Trójco współistotna i ożywiająca.

Boże, którego wszyscy wierni czczą, wyznają, adorują i służą w Ojcu i Synu, i Duchu Świętym,

teraz i na wieki wieków.

(św. Symeon Nowy Teolog)

Wierzę w Boga.

Dziesiątek różańca w intencjach Najświętszej Maryi Panny.

PRZESŁANIE MATKI BOŻEJ W MEDJUGORJE Z 16 MAJA 1987

Pamiętajcie, dzieci, że możecie zawsze być ze mną i rozpoznawać wolę Ojca jedynie przez modlitwę. Dlatego też znowu dzisiaj was proszę, nie pozostawiajcie moich wezwań bez odpowiedzi. Trwajcie mimo wszystko w modlitwach, a zrozumiecie wolę Ojca i Jego miłość. Drogie dzieci, gdy Bóg powołuje człowieka, dzieje się coś wielkiego. Pomyślcie, jak żałośnie byłoby zaprzepaścić szansę daną wam od Boga i jej nie wykorzystać. Nie czekajcie więc na jutro czy pojutrze. Powiedzcie Jezusowi teraz: Tak! Raz na zawsze: tak!

ROZMYŚLANIE

W tak młodym wieku, z dala od domu rodzinnego, to święte dziecko – Maryja, wstępując w progi świątyni, całkowicie oddaje się Bogu, a któż pojmie, z jakim oderwaniem i zaparciem się siebie, z jakim żarem i gorliwością! Z miłością większą, czystszą, bardziej znamienną i wspanialszą niż dokonała tego w uświęconym czasie, jeszcze w łonie Anny, odnawia teraz swoje ślubowanie stania się służebnicą i hostią. Miłość ta w każdym momencie wzrastała w niej bez przerwy czy osłabienia, a przez to stawała się jakby bez granic. Trawiona tą miłością Maryja nie pragnie już niczego poza Bogiem: nie chce życia, poruszeń, wolności ducha i ciała, słowem niczego, zupełnie niczego. Oddawała się Jemu tak żywo, żarliwie i usilnie, że w każdej chwili, stale, Jej dusza była ustawicznie gotowa do wydania się Bogu i chciała być coraz bardziej w Nim, gdyż myślała, że tego nigdy dosyć; pragnęła więc tam przebywać coraz więcej, jak tylko to możliwe. Ofiarując się Bogu całkowicie w swym aktualnym i przyszłym bycie jako poświęcona Mu żyjąca hostia, odnawia Ona poświęcenie całego Kościoła, którego dokonała już przy swym poczęciu, szczególnie zaś ofiarowanie tych dusz, które podobnie jak Ona, miały się oddać na służbę Bogu w tak wielu świętych zgromadzeniach.

(Jean-Jacques Olier)

Maryja godzi się na wybór Boży, aby z mocy Ducha Świętego stać się Matką Syna Bożego. Można powiedzieć, że ta zgoda na macierzyństwo jest nade wszystko owocem całkowitego oddania się Bogu w dziewictwie. Maryja przyjęła wybór na Matkę Syna Bożego, kierując się oblubieńczą miłością, która całkowicie poświęca, czyli „konsekruje” osobę ludzką Bogu. Mocą tej miłości Maryja pragnęła zawsze i we wszystkim być oddaną Bogu, żyjąc w dziewictwie. Słowa: „Oto Ja służebnica Pańska” dają wyraz temu, iż macierzyństwo swoje przyjęła i pojęła od początku jako całkowite oddanie siebie, swojej osoby zbawczym zamierzeniom Najwyższego. Całe zaś swoje macierzyńskie uczestnictwo w życiu Jezusa Chrystusa, swego Syna, wypełniała aż do końca w sposób właściwy powołaniu do dziewictwa.

(Jan Paweł II, Redemptoris Mater, n. 39)

MODLITWA POŚWIĘCENIA

O Maryjo, Ty, która miałaś nosić w sobie Świątynię, Ty teraz przychodzisz do świątyni, by w niej konsekrować swe dziewictwo i zachować siebie na tę chwilę, gdy jako córa Dawida udzielisz Bogu miejsca odpoczynku, przybytku większego niż świat cały. Racz mi udzielić łaski zrozumienia, jak nieskończenie płodną jest miłość bezgranicznie siebie oddająca. Pozwól mi wejść do świątyni ciała Twego Syna, jaką stanowi Kościół, by dokonać tam poświęcenia siebie i uczynić moje życie ciągle nowym i za każdym razem z większą miłością ponawianym aktem ofiarowania. Maryjo, zwierciadło anielskiej czystości, poświęcam siebie w niewinności Twojej. O Ty, obdarowana obficie według natury i łaski, która ofiarowałaś się Bogu bezwarunkowo, nie zatrzymując dla siebie niczego, nawet jednego spojrzenia, poświęcam siebie w Twoim ubóstwie. Ty, która podporządkowałaś się prawu ojców, by całkowicie wypełnić wolę Ojca, poświęcam siebie w Twoim posłuszeństwie.

ANTYFONA

Nadsłuchuj, Maryjo Dziewico, głosu Twojego Pana, biegnij naprzeciw Umiłowanemu,

Córko Jerozolimska: w swym tajemniczym zamyśle wybrał On Ciebie,

Abyś na wieki mieszkała w Jego domu.

(liturgia, Andre Gouzes)

PSALM 48

Wielki jest Pan i godzien wielkiej chwały w mieście Boga naszego,

Święta Jego góra, wspaniałe wzniesienie, radością jest całej ziemi.

Góra Syjon, kres północy, jest miastem wielkiego Króla.

Bóg w zamkach swoich okazał się obroną.

Oto połączyli się królowie i wspólnie natarli.

Zaledwie ujrzeli, zdrętwieli, zmieszali się i uciekli.

Chwyciło ich drżenie, jak ból rodzącą kobietę.

Jak wiatr ze wschodu, który okręty z Tarszisz druzgocze.

Cośmy słyszeli, to i zobaczyli w mieście Pana Zastępów.

W mieście naszego Boga. Bóg je umacnia na wieki.

Rozważamy, Boże, łaskawość Twoją we wnętrzu Twej świątyni,

Jak imię Twe, Boże, tak i chwała Twoja sięga po krańce ziemi.

Prawica Twoja pełna jest sprawiedliwości.

Niechaj się weseli góra Syjon, niech się radują miasta Judy z powodu Twych wyroków.

Obejdźcie Syjon dokoła, policzcie jego wieże.

Przypatrzcie się jego murom, zobaczcie jego warownie, by powiedzieć przyszłym pokoleniom,

Że Bóg jest naszym Bogiem na wieki i On nas będzie prowadził.

Dowolna modlitwa np. Litania, Pomnij…

Wezwanie:

MARYJO, KRÓLOWO POKOJU, MÓDL SIĘ ZA NAMI I ZA CAŁYM ŚWIATEM (3 razy)

OBLUBIENICA SYNA

Zbawiciel nasz, Jezus Chrystus, prawdziwy Bóg i prawdziwy Człowiek, winien być ostatecznym celem wszystkich naszych nabożeństw, inaczej bowiem byłoby ono błędne i złudne. Jezus Chrystus jest Alfą i Omegą (Ap 1, 8), Początkiem i Końcem (Ap 21, 6) wszechrzeczy. Apostoł powiada, iż pracujemy po to, by każdego człowieka uczynić doskonałym w Chrystusie, gdyż tylko w Nim mieszka pełnia Bóstwa oraz wszelka pełnia łask, cnót i doskonałości, tylko w Nim zostaliśmy pobłogosławieni błogosławieństwem Ducha, On jest jedynym Mistrzem, który ma nas nauczać, jedynym Panem, od którego winniśmy być zależni, jedyną Głową, z którą winniśmy być złączeni, jedynym wzorem, do którego upodobnić się mamy, jedynym lekarzem zdolnym nas uleczyć, jedyną drogą, mającą nas prowadzić, jedyną prawdą, w którą winniśmy wierzyć, jedynym życiem, które ma nas ożywiać, i naszym jedynym wszystkim we wszystkim, które ma nam wystarczyć.

(św. Ludwik Maria Grignion de Montfort, Traktat, p. 61, s. 39-40)


 WSTECZ

Tydzień II, dzień szósty: Dzieciństwo Maryi

Powrót do spisu treści

DALEJ 

Tydzień III, dzień pierwszy: Zjednoczenie z człowieczeństwem Chrystusa